Co warto zwiedzić w Toruniu?

wpis w: blog, Poza domem | 0

W Toruniu spędziliśmy około 24 godzin. Intensywne było więc to nasze zwiedzanie.
____________
Moje spostrzeżenia:
1. 4h z Gdańska do Torunia to dużo – przed zjazdem na Łódź był mega korek.Opaliłam sobie nogi, które machały radośnie za szybą. Droga autostradą jak zwykle świetna i szybka.

S7000016.JPG

2. Hotel Etap – jak na hotel 1* ni to drogo 109 zł/noc/2 osoby ni to tanio

S7000253.JPG

Pokój schludny, malusieńki, miniaturka łazienki

S7000018.JPG

3. Zwiedzanie.

Jak radziliście bulwarem nad Wisłą doszliśmy do ruin Zamku Krzyżackiego. Ruiny jak ruiny. Pozytywnie zaskoczyło mnie to, że wejście na teren ruin w większości było bezpłatne.

S7000029.JPG

 

S7000049.JPG

 

S7000044.JPG

 

S7000043.JPG

4. Zwiedzanie – obowiązkowe wspólne zdjęcie przy ruinach

S7000056.JPG

5. Zwiedzanie – najprawdziwszy toruński smok, Michał nie pozwolił mi podjąć kesza www.opencaching.pl, a go widziałam, widziałam :/

S7000059.JPG

6. Zwiedzanie – Pomnik Kopernika na Szerokiej – bardzo klimatycznie, dużo ludzi, sympatyczne miejsce na posiadówę

S7000072.JPG

7. Pierniki. Nie lubię pierników, ale jak już się jest w Toruniu coś kupić i wszamać trzeba :)

S7000074.JPG

8. Jedzenie – poleciliście Gotyk, więc poszliśmy. jedzenie palce lizać.

S7000084.JPG

 

S7000086.JPG

 

S7000100.JPG

Siedzieliśmy, wybraliśmy jedzenie. Patrzymy a obok nas jak żywo legenda o skrzypku i żabach.

S7000093.JPG

 

S7000095.JPG

9. Co ma Chopin do pierników?
A to:

S7000110.JPG

Człowiek na mini-urlopie wygląda tak:

S7000101.JPG

Wieża Ratusza.

S7000139.JPG

Pokazała piękno starówki z lotu ptaka. Ale najpierw trzeba było się na wieżę wdrapać:)

S7000115.JPG

 

S7000117.JPG

 

S7000123.JPG

Wychodząc z planetarium wpadliśmy na Filusia

S7000138.JPG

Krzywa wieża. Ładny zabytek na złym fundamencie:)

S7000144.JPG

Przyszła pora na zimnego lecha. Mocnego. Pyyyycha.

S7000154.JPG

Ciasna ulica ciasna

S7000156.JPG

Znowu na Szerokiej

S7000163.JPG

Potem poszliśmy do kina na Incepcję. Film godny polecenia. Nie wiedziałam o nim nic, aż do seansu. Łatwo mi było się pogubić w fabule, ale zawiłości stają się jasne, gdy wiemy, ze główny bohater prowadzi działalność przestępczą w snach. I tyle. Więcej nie powiem. Idźcie do kina. Tyle tylko powiem. Dla mnie rewelacja. Powiew świeżości w kinie.
A przed budynkiem Cinema City moi ukochani bohaterowie:

S7000176.JPG

 

S7000179.JPG

Przypadkiem o 23 usłyszeliśmy jakiś koncert na obrzeżach starówki. Poszliśmy jak po nitce wiedzeni muzyką i naszym oczom ukazała się taka oto magiczna fontanna:

S7000186.JPG

 

S7000194.JPG

Dwa anioły i prawie-krzyżak:

S7000206.JPG

Osiołek/pręgierz ze smutną miną:

S7000211.JPG

Miał być Manekin i był (w Gda też jest, więc odwlekaliśmy wizytę)

S7000219.JPG

 

S7000220.JPG

Naleśnik zapiekany w serze <33333

S7000225.JPG

Michałowy naleśnik z mielonym

S7000226.JPG

Szarlotka <mniam>

S7000232.JPG

Do domu zabraliśmy coś co lubię ja – zamiast pierników szarlotkę do zjedzenia:

S7000250.JPG

A na lodówkę magnesik tematyczny:

S7000073.JPG

Co nam się podobało oprócz Starówki w Toruniu?
Światła i odliczanie do zielonego/czerwonego.

S7000254.JPG

I na koniec nasz jeżyk samochodowy:

S7000012.JPG
Facebooktwittergoogle_plus