Jak przykleić sztuczne rzęsy?

wpis w: blog, Kosmetyki, Łazienka | 0

Jestem bardzo niecierpliwa i przyklejanie sztucznych rzęs było dla mnie katorgą. Zawsze mrugnęłam, klej się rozlewał po rzęsach, wyglądało to okropnie.

Dlatego do tej pory omijałam tego typu rzęsy szerokim łukiem.

DSCF7278.JPG

Do czasu, aż wyczytałam gdzieś/podpatrzyłam/usłyszałam/doszło do mnie, że przecież można je… przeciąć w połowie!
Eureka!

DSCF7280.JPG

*Jak to zrobić?*
Po przecięciu większe fragmenty odpowiednio podcinamy, przyklejamy i mamy fajny efekt wydłużonych rzęs.

Ale od początku. Potrzebujemy rzęs (może być 1 sztuczna rzęsa), nożyczek i kleju.

Kleje na rynku są różne. W opakowaniu sztucznych rzęs powinien być klej, ale jeżeli nie, to kupujemy specjalny mały klej (i uwaga! nie stosujemy super glue!, wiem, że nie wierzycie, że ktoś mógłby podkleić rzęsy na taki klej, ale z 2 różnych źródeł słyszałam historie jak koleżanka w panice i z braku specjalnego kleju wzięła kropelkę i pomimo, że trzymało się jeszcze przez cały kolejny dzień NIE POLECAM stosowania takich rozwiązań!). Wpadł mi ostatnio w ręce sławny DUO (dzięki Dori!) i postanowiłam go przetestować.

DSCF7282.JPG

Robimy kropelkę kleju na zewnętrznej stronie dłoni, delikatnie zanurzamy w kleju paseczek, czekamy chwilę (ja ok. 20-30 sekund).

237_FUJI4.jpg

Przyklejamy rzęsy bliżej zewnętrznego kącika. Pamiętajcie, że ja się też tutaj z Wami uczę i zdaję sobie sprawę (widzę), że jest niedoskonale. Możecie powiększyć – po prawej widać jak trochę paska odchodzi. Za pierwszym razem odchodzi, za drugim przykleję go z tej strony mocniej i nie odejdzie. Kwestia prób i nabrania wprawy.

237_FUJI5.jpg

Po 3-4 próbach można już iść na imprezę z doczepionymi fragmentami sztucznych rzęs. Wytrzymały 24h, nic się nie odkleiło, nie było żadnych wpadek.

237_FUJI8.jpg

*Kiedy tuszować rzęsy?*
Zazwyczaj dziewczyny to robią przed nakładaniem sztucznych rzęs.

*Czy tuszować sztuczne rzęsy?*
To zależy od 2 czynników:
1. Czy chcemy ponownie użyć sztucznych rzęs?
Jeżeli są jednorazowe – tuszujemy, a po ściągnięciu wyrzucamy,
Jeżeli tylko próbujemy lub bardzo nam zależy na ponownym użyciu – nie tuszujemy.
2. Jaki efekt chcemy osiągnąć?
1. Zależy nam na rzęsach jak firanach – grubych i mocno karykaturalnych – tuszujemy.
2. Wystarczy nam, że są bardzo długie i nie chcemy pogrubiać – nie tuszujemy.

Ps.
Jeżeli nie macie ochoty przyklejać sobie paska sztucznych rzęs, możecie postawić na sprawdzone kępki.

DSCF7306.JPG

Kępkę zanurzamy w kleju (klej jest na zewnętrznej stronie dłoni) i przyklejamy do powieki, tam gdzie mamy linię rzęs.

237_FUJI6.jpg

/29 komentarzy