Jak zrobić sushi krok po kroku?

Przepis na to sushi przywiozła Madzia z Portugalii. Jeżeli robicie inaczej, proszę o komentarze, chociaż nasze wersje powinny być zbliżone.

Potrzeba:
– zalewa octowa: 4 łyżki octu, 2 łyżki cukru, 1 łyżka soli, do środka: pół ogórka świeżego, pałeczki krabowe, płat łososia, 2 szklanek ryżu
– produkty, których zwykle nie mamy w domu: kilka arkuszy wodorostów (nori), wasabi (japoński chrzan),

Zaczynamy od przygotowania ryżu. 2 szklanki ryżu przepłukujemy zimną wodą.

Następnie gotowanie.
Do szklanki ryżu dodajemy 1,5 szklanki wody. Więc tu dodałyśmy 3 szklanki wody na 2 szklanki ryżu. Gotujemy ryż na sporym ogniu, gdy zobaczymy, że woda wrze zmniejszamy płomień na delikatny i gotujemy przez 15 minut. Po tym czasie wyłączamy ogień i zostawiamy ryż pod przykryciem na 10-15 minut. Nie zaglądamy.

Do czego dążymy? Ryż powinien wchłonąć wodę i delikatnie się lepić.

Gdy już ryż będzie gotowy szykujemy zalewę octową: 2 łyżki cukru, 1 łyżka soli

do tego 4 łyżki octu. Wszystko rozpuszczamy.

Kilka łyżek ryżu (z garnka przekładamy trochę ryżu na talerz, reszta zostaje w cieple) łączymy z kilkoma łyżkami zalewy octowej. Mieszamy ryż z octem.

Wcześniej szykujemy dodatki. Tniemy na mniejsze części łososia.

Podobnie postępujemy z ogórkiem i pałeczkami krabowymi

Na matę bambusową…

…kładziemy arkusz nori.

 

Potem rozkładamy ryż. Zostawiamy końcówki/ramkę puste/ą.

Dodajemy ogórka

paluszki krabowe i łososia.

 

Zawijamy. Można pustą ramkę posmarować zalewą octową.

 

Kroimy jak tortillę ciach ciach.

Rozkładamy na talerz.

My spróbowaliśmy po kawałku z chrzanem japońskim i z sosem sojowym.

 

I połączyliśmy wieczór sushi z degustacją wina domowej roboty.

I jak?
Sama nie wiem. Z jednej strony powiało egzotyką, z drugiej nastawiałam się na przepyszne danie, a to było takie zwykłe (zwłaszcza jak się zobaczyło cały proces robienia). Smakować smakowało, ale nie palę się do powtórzenia w domu. Chyba że na imprezę dla przyjaciół jako ciekawostkę. Mam plan iść do japońskiej restauracji i zamówić prawdziwe sushi, wtedy porównam smak.

A powiedzcie, co Wy dodajecie do sushi?