Kurczak orientalnie

 Do czego użyć mleczka kokosowego?

bez tytułu.JPG

Pompolino, widziałam w biedrze mleczko kokosowe.

DSCF9380-001.JPG

A do tego w Świecie Kobiet znalazłam ciekawy przepis. I oczywiście podejmuję się wyzwania :D

239_FUJI5.jpg

Zdecydowałam się na ostatni przepis, czyli kurczak orientalnie. Dodatkowo w domu miałam makaron azjatycki i stwierdziłam, że mogę go podać z tym daniem.

DSCF9424.JPG

Czego potrzeba?
piersi z kurczaka, papryka ostra, kurkuma, mleczko kokosowe, imbir, pomarańcza, cytryna, mąka ziemniaczana, sos sojowy, czosnek 2 ząbki, wiórki kokosowe

DSCF9350-001.JPG

Pierwszy krok to wyciśnięcie 2 ząbków czosnku na piersi z kurczaka.

239_FUJI6.jpg

Potem posypujemy kurczaka papryką.

239_FUJI7.jpg

Wyciskamy pół cytryny.

239_FUJI8.jpg

Polewamy kurczaka sosem sojowym. Mieszamy, odstawiamy.

239_FUJI9.jpg

Na patelnię wrzucamy wiórki kokosowe (2 łyżki) i prażymy.

DSCF9378-001.JPG

Gdy będą już zarumienione (ale nie spalone) dolewamy mleko kokosowe.

DSCF9381-001.JPG

Została nam połowa cytryny, obieramy ją ze skórki i skórkę kroimy. Dodajemy skórkę na patelnię.

239_FUJI10.jpg

Sypiemy odrobinę kurkumy.

239_FUJI11.jpg

Łyżeczkę mąki ziemniaczanej rozpuszczamy w wodzie i dodajemy do sosu na patelni.

239_FUJI12.jpg

Solimy.

DSCF9396.JPG

Wyciskamy do sosu sok z cytryny.

DSCF9400.JPG

Wyciskamy do sosu sok z pomarańczy. Gotujemy, aż sos zgęstnieje.

DSCF9404.JPG

Kurczaka wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy.

DSCF9392.JPG

Kurczak się piecze, sos gęstnieje. Czas na makaron (lub ryż czy tam ziemniaki lub nic, od Was zależy).

239_FUJI13.jpg

Po 30 minutach (w przypadku mojego prodziża) piersi są już upieczone. Kroimy je po skosie.

DSCF9418.JPG

Podajemy z sosem.

DSCF9420.JPG

I jak?
Ok, ale powtarzać nie będę.
Dlaczego?
Bo to tak jak z wakacyjnymi podróżami. Fajna wycieczka w inne smaki, ale kolejny raz wybiorę się już gdzie indziej.

Facebooktwittergoogle_plus