Kurczak z migdałami

– Mam Cię sosie! – pomyślałam przeglądając książeczkę „Szybko i smacznie potrawy z woka” s. 10) i już kroiłam mięso.
W chińskiej restauracji zawsze zamawiam kurczaka z orzechami nerkowca właśnie w podobnym sosie. Może to akurat taki sam? Warto spróbować.

Od razu odpowiadam – jak widzicie – sos nie do końca wyszedł, ale nie wpłynęło to za bardzo na walory smakowe.

Składniki:
pierś z kurczaka, 3 łyżeczki mąki kukurydzianej, pół łyżeczki przyprawy 5 smaków, pół łyżeczki soli, 150g zblanszowanych migdałów, 1,5 łyżeczki imbiru posiekanego, ząbek czosnku, łyżeczka cukru, łyżeczka sosu sojowego, 2 łyżeczki wody, 2 łyżeczki mąki kukurydzianej, 200g zblanszowanych różyczek brokułu, olej na 2,5cm wysokości woka

Robimy!

Mięso kroimy w paski.

Posypujemy je 3 łyżeczkami mąki kukurydzianek,

połową łyżeczki widocznej przyprawy

i połową łyżeczki soli.

Mieszamy i odkładamy mięso.

blanszowanie migdałów
– metoda zalania migdałów wrzątkiem i odstawienia nie działała, skórka nie odchodziła
– zadziałało to http://pytamy.pl/kat,5,title,jak-blanszowac-migdaly,pytanie.html , czyli gotowanie migdałów 10 minut we wrzątku, wtedy łatwo zdejmujmy skórkę

blanszowanie różyczek
http://www.niam.pl/pl/przepisy_kulinarne/4343-blanszowane_brokuly , czyli na krótko do gorącej wody i wyjąć po chwili (chwila = żeby był jeszcze widoczny żywy zielony kolor)

smażenie

W woku najpierw smażymy migdały (bez skórki). Wlewamy dużo oleju (wysokość 2,5cm) i rumienimy migdały.

Zdejmujemy je z woka na ręcznik papierowy.

Kroimy imbir i czosnek.

Wrzucamy imbir i czosnek na olej po migdałach (minuta smażenia).

Kolejny krok to smażenie mięsa. Najlepiej partiami.

Wlewamy łyżeczkę sosu sojowego (w przepisie jest info, żeby na tym etapie dodać 2 łyżki sherry, u mnie brak nadal).

Wsypujemy łyżeczkę cukru.

2 łyżeczki mąki kukurydzianej wsypujemy do miseczki i dodajemy do niej 2 łyżeczki wody, mieszamy to razem (rozpuszczamy mąkę) i wlewamy breję do woka. Mieszamy wszystko aż zgęstnieje.

Tuż przed końcem dodajemy migdały

i brokuły.

Mieszamy wszystko razem.

Jemy z ryżem.

I jak?
Po pierwsze to nie ten sos, ale jestem już blisko odtworzenia go. Po drugie migdały dzisiaj bym podzieliła na dwie części (rozłupała?), bo chrupały za mocno. Po trzecie WIĘCEJ zielonego, bo gubiły się brokuły w takiej ilości (0,5kg) kurczaka. No ale kto nie próbuje, ten nie smakuje
Do odtworzenia z wzięciem pod uwagę powyższych poprawek i będzie ok.

A książeczka z biedronki o daniach z woka – zakup roku!