Naje 2016

wpis w: blog | 1

Naje 2016 to mój prywatny ranking NAJlepszych, NAJbardziej zaskakujących, NAJbardziej niedocenionych i poruszających zdarzeń w tym roku.

 

 

 

Naj kosmetyczny, który zmienił moją codzienność

hybrydy

Bez dwóch zdań. Nie wrócę już do czasów, kiedy po dwóch godzinach od nałożenia lakieru na paznokcie, widziałam pierwsze odpryski. Teraz mam spokój na minimum tydzień, manicure się utrzymuje, a ja przestałam zwracać uwagę na moje dłonie.

ZDANIA Pawła. Po szpitalu w październiku 2014 roku zatrzymał się z mową, przez rok uczęszczaliśmy na mnóstwo zajęć, pod okiem specjalistów prowadziliśmy dziecko w kierunku rozwoju mowy i ostatecznie pod koniec tego roku zaczął mówić, cieszy mnie to i wzrusza każdego dnia.

 

Najlepszy prezent 2016

Na dzień kobiet dostałam 8 wejść na siłownię – złapałam sportowego bakcyla, pod koniec roku trochę odpuściłam ten temat, ale wrócę na salę treningową, bo czułam się podczas tych miesięcy ćwiczeń wspaniale.

I róże urodzinowe.

 

Najlepszy sylwester

Ten 6 stycznia u Kasi. Dzieci były chore i sylwester przenieśliśmy na Trzech Króli. Była dyskoteka, były tańce, było jedzenie, przebrania. Zabawa na 102!

 

Najlepsze muza na zumbie

 

Najlepszy prezent dla kogoś

Kupa siku dla Natki – podobno tym prezentem wprowadziłam nowe wyrazy do słownika dziewczynek 😉

 

Najgorszy fotel

ten styczniowy w centrum handlowym

Usiadłam na fotelu do masażu w centrum handlowym. Po chwili kulka z fotela mocniej dotknęła mojego kręgosłupa. Czułam jakby nagle eksplodował tam ogień. Pani fizjoterapeutka powtórzyła zabieg z fotela i uznała, że boli mnie 4 i 5 wyrostek kostny, a konkretnie więzadła miedzy nimi. Ostatecznie ortopeda po MRI potwierdził, że nie jest to nic poważnego, a coś zupełnie normalnego, czyli powolne zużywanie się kręgosłupa. Nie można tego naprawić, można tylko właściwie i rozważnie korzystać z pleców.

 

Najkrótsza pora roku

zima ze śniegiem trwała w Gda dokładnie 3 dni

Najlepsza książka kucharska

Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem małżeństwa Szaciłłów. Znakomite przepisy, dobre i sycące jedzenie bez mięsa. Odkrycie tego roku.

 

Naj nareszcie

Mama nareszcie zakochała się w Jeżycjadzie, a ja dowoziłam jej kolejne części.

Najlepsze urządzenie w kuchni

szybkowar

krajarka – dodatek do maszynki do mielenia – i wszystkie surówki są moje!

 

Najlepsza planszówka 2016

patchwork – idealna gra dla dwojga, kupiłam egzemplarz w Rebelu, bo tam mam najbliżej i są wielokrotnie sprawdzeni

szyjemy kołderki, zbieramy guziczki, to taki trochę planszowy tetris, mam zastrzeżenia do liczenia punktów, ale to już moja uwaga (jak można kończyć grę na -30 mając zabudowane prawie wszystkie pola?)

 

Najpiękniejsza laurka

Mai dla Babci – najpiękniejsza laurka wszech czasów!

 

Najlepsza książka 2016

Morfina Twardocha – narrracja w tej książce jest zjawiskowa, zostaje na długo w pamięci.

 

Najlepsze na chorobę

Pingerowa Goxia któregoś dnia napisała u siebie:

„dziewczyny spróbujcie z tym syropem: szklanka ciepłej wody, sok z dwóch cytryn, pół główki czosnku i pięć łyżek miodu – dla odporności jedna łyżka dziennie jak coś bierze to cztery rano i wieczorem – serio pomaga! Trzymajcie w lodówce nawet dwa miesiące nic się nie dzieje 🙂 „

Spróbowałam i działa na stan tuż przed chorobą.

 

Najlepszy blog, najlepsza strona

Dzieciowo.pl – za humor, lekkość pióra i tematy (merytorycznie wyżyny w parentingowej blogosferze!) poruszane przez Krusz. Jej wpisy czytałam Michałowi na głos. Ubolewam nad zamknięciem strony w styczniu 2017, ale rozumiem i szanuję decyzję autorki.

 

Najlepsza zabawka dla mnie

piasek kinetyczny z Pepco – bawiłam się nim przez wiele godzin i polecam dorosłym, którzy lubią się relaksować miętosząc coś w dłoni

 

Najbardziej intensywne zwiedzanie

z ciocią Elą Gda, Sopot

Ciocia Ela to moja bohaterka tego roku. Wybawiła mnie z opresji, pokonała kilka tysięcy kilometrów, żeby pomóc swojej siostrzenicy. Próbowałam się odwdzięczyć zwiedzaniem Gdańska i Sopotu. Mam nadzieję, że ten weekend powtórzymy już niedługo.

 

Najlepsza zabawka dla Pawła

puzzle od małych po 36 elementów – nie trzeba tłumaczyć, dlugo układam 9 elementowe puzzle, aż nagle któregoś dnia sięgnął po 36 i zaczął je z powodzeniem układać

 

Największa zmiana 2016

Paweł idzie do przedszkola – wrzesień

„Szykuję Pawła do pójścia do przedszkola. Chodzimy koło budynku, podchodzimy, pokazuję gdzie będzie się bawił. Dzisiaj kompletowaliśmy wyprawkę, tłumaczenie co i do czego, sam pakował plecak, buty przymierzał tłumacząc nam, że to do dzieci z nim pójdzie. 

Dopełnieniem jest jeż. Znalazłam cudownego pluszaka w lumpie, nowy, metki, te sprawy. Jeż większy od głowy Pawła, wyprałam go i wprowadziłam do życia Pawła. Modulowanych głosem opowiedziałam jako jeż, że pójdzie on razem z Pawłem do przedszkola, do dzieci. Będą się bawić, dzisiaj jeż poznawał pokój, zabawki, jadł z Pawłem. Teraz wróciłam ze sklepu, a oni śpią razem. Wymagana jest zabawka pluszowa dla dziecka, Felek ledwo zipie, z moim synem idzie jeż Jerzyk.”

Mój syn nie miał żadnych problemów z przedszkolem, nawet ograniczona mowa nie stanowiła bariery. Z miejsca pokochał panie, zaakceptował dzieci i z uśmiechem na twarzy od poniedziałku do piątku chodzi do placówki.

 

Gosia idzie do pracy – grudzień

Przez trzy miesiące byłam mamą, która dba o dom, zaprowadza i przyprowadza dziecko do i z przedszkola. Nastawiałam się na choroby (powtórka ze żłobka?), ale przez trzy pierwsze miesiące Paweł miał najlepszą frekwencję wśród dzieci. W październiku zaczęłam kurację entitsem i zaczęłam szukać pracy. Pierwszego grudnia nasze rodzinne życie wywróciło się do góry nogami, poszłam do nowej pracy.

 

Największa korzyść z “odpuść, a będzie Ci dane”

  1. Nie szukałam przedszkola, nie zapisałam nawet dziecka do państwowego (miałam 0 punktów i nie było szans się dostać), miejsc w przedszkolach prywatnych dla 3latków, jak wiecie, było jak na lekarstwo (i też się do jednego upatrzonego nie dostaliśmy). I wtedy ni z tego ni z owego okazało się, że pod domem moje panie od rytmiki otwierają przedszkole. Samo przyszło do nas.
  2. W tym roku odpuściłam urodziny Młodego i zdałam się na profesjonalistów – wyszło ekstra.

Największa zmiana telewizyjna

Netflix – platforma z filmami, bajkami i serialami. Już nawet nie trzeba wstawać, żeby włączyć kolejny odcinek, netflix robi to za mnie.

 

Największa zmiana nocna

Zrezygnowałam z łóżeczka dziecięcego (takiego 170cm długości). Dziecko spało początkowo na rozkładanej kanapie, a teraz śpi na wielkim łóżku sypialnianym. Jest o niebo lepiej… nam. Dziecku mam wrażenie też lepiej, zaczął przesypiać noce spokojniej. Zasypia z nami lub z jednym z nas przytulony, jak ma potrzebę przychodzi do nas w nocy i się wtula. Odkąd odpuściłam terror (dla mnie terror) nocny, czyli dziecko się budzi, a ja siadam obok i czekam, aż zaśnie (zamiast spać!) jest o niebo lepiej.

I jestem ostatnią osobą, która skrytykuje kogokolwiek za sposób spania, zasypiania dziecka. Rób tak, żeby Wam było dobrze. Mnie musztra nocna męczyła i sprawiała, że czułam się niewyspana w dzień.

 

Najpiękniejsze ząbki

u pani higienistki (polecam wszystkim wizyty adaptacyjne dla maluchów)

Najlepszy słuchacz 2016

Mam moją dwójkę -przyjaciółka Karolina i Michał mojej Kasi (mama to top of the top!). Oni zawsze odbierają telefon i służą radą. Jak ktoś potrzebuje, to mam namiary 😉 I ten, który 15 lat temu zgodził się mnie słuchać i tak słucha cierpliwie 🙂

Największe zdziwienie

Po 10 latach posiadania prawa jazdy, jeżdżeniu jako kierowca i pasażer mam… chorobę lokomocyjną, ale tylko jako pasażer. Kupuję lokomitiv i tak sobie radzę z długimi trasami.

 

Przepisy 2016

Jadłonomia – smalec, ogólnie Jadłonomia to moje odkrycie 2016 i zostanie ze mną na długo

Kotlety z indyka z KS – u Kasi wyczytałam komentarz, że to przypomina obiady dla przedszkolaków. Zgadzam się. Gotowane w rosole, delikatne mięso, sos – nie piszę więcej, bo czuję jak zaczynają pracować ślinianki.

 

Najlepsza zasada 2016

2 minut – jeżeli coś zajmuje Ci mniej niż 2 minuty, zrób to natychmiast, wypchnij temat, zakończ i zapomnij

 

Cena pierdoła 2016

Kiełkownica – kupiłam i ja, chcę powiedzieć głośno, że nareszcie! Kilka przezroczystych półek do wysiewania kiełków różnych roślin. Moje ulubione to słonecznik i rzeżucha.

 

Najlepsze na yt

Radzka – profesjonalizm, merytoryka, umiejętności  – szukam tego w internecie; cały wór inspiracji podany na tacy, tematyka modowa normalnie mnie nie interesuje, ale w tak żywiołowej formie przyswajam ją z przyjemnością

Lifemanagerka – Agnieszka to rozsądna freelancerka, pasjonatka zdrowia, zakochałam się w jej vlogmasie (filmy w grudniu każdego dnia), bije od niej spokój i powaga, lubię ten rodzaj przemyśleń, analizy otaczającego nas świata

Nisiax83 – weganka, minimalistka, pracuje w salonie kosmetycznym w USA, dzieli się wiedzą z zakresu kosmetologii, od kilku lat poziom jej produkcji wzrasta, widać, że Agnieszka traktuje kanał jako hobby i nie udaje, prawie nie przyjmuje rzeczy do testów, po ilości jej ulubieńców widać jak jest szczera

 

Najlepszy serial 2016

Modern Family – nowy sezon wywołał salwy śmiechu w moim domu, odcinki są dopracowane, ciągle świeże i prześmieszne

Black Mirror – dołączyłam do Michała podczas oglądania trzeciego sezonu i z miejsca się zakochałam, nadrobię dwa sezony, bo podobno są lepsze od trzeciego

 

Najbardziej wciągająca gierka na kom

Best Fiends i Sunken – lepiej nie wpisujcie tych nazw w appstorze czy sklepie androidowym, bo przepadniecie jak ja bijąc się ze złymi księżniczkami, sadząc grzyby i układając kulki

 

Spotkania pingerowe

W tym roku spotkałam się z kilkoma dziewczynami z pingera. A były to:

Gosia

Karola z Polą Olą i Leosiem w brzuchu

Aga

Ilona z Emmą

Kasia

Kasie dwie: Haniya i Kasia

Widzę wspólny mianownik łączący powyższe osoby – otwartość i poczucie humoru. Dziękuję dziewczyny (i Michał, Leoś, Seba i Grzesiek!) za spotkania. W tym roku też jestem chętna jakby co – pamiętajcie o mnie.

 

 

Najwięcej śmiechów

Wielkanocne foto z Leosiem – płakaliśmy ze śmiechu, taki wewnętrzny domowy mem

Meller Marcin – audiobook Sprzedawca Arbuzów

 

Największe ciach

grzywka – ciachnęłam bez żalu i jest o niebo lepiej (w mojej ocenie)

I cieniowanie.

Najłatwiejsze “od”

Odpieluchowanie – powoli, bez nerwów, bez krzyku, dziecko samo się odpieluchowało i wybrało nocnik.Tu odpuściłam i nie naciskałam, dziecko dojrzało do decyzji o porzuceniu pieluchy.

 

Największe podziękowania

Dla dziewczyn, moich znajomych na pingerze, dzięki którym z tego (lewo) wyszło to (dwa z prawej).

Za konferencję w sklepie i tłumaczenie jak krowie na rowie buziaki i uściski dla Agaty i Kasi :*

 

Największy busz

roślinny, działkowy, od mamy, dary losu

 

Najczęściej oglądana bajka

PEPPA

i Bing

 

Najdalej w 2016

Moje serce było w Chinach, a ja z nim duchem. Palcem po ekranie śledziłam kilkugodzinne loty.

 

Najlepsze w roku

to, gdy nie pracowałam i mogłam nagle wpaść do rodziców, spędzić z nimi leniwe przed/popołudnie, nigdzie się nie spieszyłam, miałam czas

Fajnie było wczoraj. Siedzieliśmy z rodzicami i moim bratem na działce, rozstawiliśmy zabawki dla dzieci, mama w swoim żywiole, tata wyluzowany. Piliśmy kawę, dzieci biegały, słonce przyjemnie grzało. A to był wtorek, okolice południa. W takich chwilach cieszę się, ze tak mogę sobie ot tak przyjechać. Każdy z domowników miał przypadkiem wolne. Miło się siedziało razem.

I innym razem:

Odpoczywałam wczoraj na hamaku pod jabłonką na działce u rodziców. Paweł leżał spokojnie przytulony do mnie. Słońce nieśmiało przebijało przez liście, muzyka sączyła się z radia, wiatr powiewał lekko. Odpychałam nas nogą i raz po raz bujałam. Pomyślałam, że to jest to, to jest ta chwila, którą powinnam zapamiętać. Cyk. Zdjęcie w pamięci zrobione.

Ps. Jest pięknie.

Największa zguba

Michał podczas szalonego dnia zmiany opon na zimowe, zgubił obrączkę. Po kilku godzinach poszukiwań… znalazł 🙂

 

Najlepszy seans

w nowym kinie, seans dla mnie jednej

 

Przyprawa roku

Kmin rzymski i papryka wędzona słodka z Tigera

 

Najlepszy dzień z Pawłem

Dzień dziecka

 

Najlepsza akcja na pingerze

Projekt “sklep Alicji” i tajna zrzuta na marzenie Ali

 

Największe wyróżnienie

Jestem chrzestną Natki i Ali. Tak, jednego dnia zyskałam dwie nowe córki.

 

Naj gadżet roku

Fotobudka zawojowała imprezy, festyny

selfiestick z Chin – babcia Janka parsknęła śmiechem, gdy wyciągnęłam kijek i zaczęłam robić foty

 

Najlepszy Skoczek roku

Piękna panna młoda Ania i życzliwa i pomocna pani Lidia,

sorry Jaca, nie w tym roku 😉

 

Najmilszy czas z siostrą

Wakacje z naszymi dziećmi, zupełny spontan, domek, jezioro, nasza szóstka z Guciem, koniecznie do powtórzenia w tym roku, było cudownie

 

Największe ciary

Gdy gdańskie lwy jadły śniadanie, oblizywały się i spoglądały na mnie.

Najlepszy plac zabaw

w kerfurze, Kinderplaneta, to tu Paweł z Michałem przychodzili się pobawić w pochmurne dni, to tu były Pawła urodziny

 

 

Najfajniejszy czas

z Mają wakacje – nasze wspólne dwa tygodnie, czas wakacyjny i moje kochane dzieci bawiące się razem, wycieczki większe i mniejsze, warto było!

 

Naj na zewnątrz

hulajnoga – żadne tak rowery czy rolki, hulajnoga to nieodłączny letni dodatek mojego dziecka, ile ja się jej nanosiłam na ramieniu 🙂

 

Najciekawsi goście urodzinowi

3 blondyny na różnych etapach życia

 

Naj sportowy

spinning – skutek karnetu na Dzień Kobiet

Na spinningu czuję się jak na dobrej imprezie, muzyka jest głośno, nogi same tańczą na siodełku. I jadę. Najlepiej przy znanych kawałkach, ale gdy wpadnie się w rytm to nawet nie trzeba znać piosenki. Dobrze się bawię.

Autor książek 2016

Mróz – książki o Chyłce i Forście trzeba przeczytać, z mojej strony same zachwyty. Rozrywka, przystępny język, przyjemne intrygi. Remigiusz Mróz zawojował moją czytelniczą półkę w 2016.

 

Najmilsza autorka książek

Małgorzata Kalicińska – byłam na spotkaniu autorskim w Gdańsku. Zabawne historie z życia, luz, uśmiech, prawdy i mądrości. Dobrze, że poszłam na to spotkanie w Bibliotece.

 

Aktorka 2016

Cate Blanchett – po Oscarach miałam mini maraton filmów z tą aktorką. Od Carol, przez Blue Jasmine, kończąc na Kopciuszku. Cudowna i utalentowana aktorka!

 

Naj nowa platforma

snapchat – bawiłam się tam przednio

 

Telefon roku

Iphone 5s prezent na moje urodziny – niespodziewany prezent od męża, nie mógł patrzeć jak się męczę z 4s

Pielęgnacja roku

Cetaphil – czego bym nie próbowała, nie wklepywała w ciało, zawsze wracam do starego, dobrego, wypróbowanego Cetaphilu. Dziękuję Sylwia!

 

Najszczęśliwszy pies

Gucio – drugim beneficjentem mojego wychowywania dziecka i siedzenia w domu był nasz pies. Wytarmoszony, wykochany, wypielęgnowany, częste spacery, przytulanie. Przyzwyczaił się do mojej obecności w domu.

 

Największa zmiana domowa

Szafa – nareszcie mam, prawdziwą szafę pod sam sufit, ekipie montowanie wszystkich elementów zajęło 5 godzin, a ja do teraz zastanawiam się, jak żyłam bez szafy

Paweł przejmuje naszą sypialnię, wstawiamy mu wysuwane meble, kolorowy dywan i dziecko ma już w 100% swój pokój. Może nie jest idealny, ale spędzamy tu aktywnie czas i z przyjemnością bawimy się w tym pomieszczeniu.

 

Najlepszy plac zabaw w Gda

Plac zabaw przy lesie, z wielką polaną, wprost idealną na rodzinny piknik. Cień chroni przed słońcem (na drewnianym placu zabaw, który zlokalizowany jest pod drzewami), drugi jest zwyczajny. Więcej o Podleśnej polanie tutaj.

 

Naj wakacyjny

Zajęcia w PZG i wyjazdy/wycieczki – po zakończeniu dwóch semestrów ćwiczeń logopedycznych zaproszono nas na wakacyjne wycieczki. W to nam graj! Zjeździliśmy wiele ciekawych miejsc, integrowaliśmy się z dziećmi, poznaliśmy Trójmiasto.

 

 

Najpiękniejsze prace decu roku

Kasia – niezawodna artystka, która pomimo domowych obowiązków znajduje czas, żeby poratować mnie w potrzebie.

Asia – znana w sieci jako Tam, odkryła pasję i ją rozwija, jestem bardzo za i wspieram, kartka świąteczna była cudowna (i spokojna kartka na imieniny mojej siostry też okazała się strzałem w 10, bardzo polecam!).

Największe uf

Stożek rogówki Michała się nie pogłębia!

Mój ból kręgosłupa to normalne starzenie się ciała, nie nagły problem. Damy radę, chociaż się sypiemy po 30.

 

Naj w sercu

Wakacje z Pawłem

– A wy gdzie jedziecie na wakacje?

– Nigdzie, nie ma kasy, nie ma urlopu – zazwyczaj pada brutalnie szczera odpowiedź.

A jak się zastanowić, to spędzam z Pawłem wakacje życia. Korzystam z każdej chwili, jeździmy na mini wycieczki po okolicy. Nosi mnie, odwiedzam ludzi, nie planuję. Pytam dzień wcześniej lub tego samego dnia co robią i jadę.

 

Naj ubraniowy

kombi Gosia – kombinezon to moje odkrycie, co tam, że brzuch trochę odstaje, kombi to mój styl i dobrze się w nim czuję

golf z HM Paweł – i już nie trzeba szalików (wcześniej też nie trzeba było, bo też stosowaliśmy golf)

 

 

Naj jedzeniowy na mieście

Lody łopatkowe, Altana Smaków (Gdańsk)

 

Najlepszy wujek

TOM

 

Największa głupotka Gosi

słoik na rozmowie kwalifikacyjnej, ale w sumie pomogło mi to usłyszeć co nieco o moich predyspozycjach

 

Najlepszy przetwór roku

Ogórki małosolne bez wody – nie zliczę, ile razy je robiłam.

 

Owoc roku

Śliwki od mamy Karo i Tomka

 

Największy objaw PPD

porządek w szafach… u mamy

„Pojechałam do mamy z prezentem dla dwumiesięcznego Maxa, a wróciłam z 7 workami ubrań. Wszystko do wyrzucenia, nie wiem jak to zrobiłam, ale namówiłam moją mamę, chomika, na generalne porządki.

– Gosia, Ty byś tu nic nie zostawiła!

– Może ze trzy bluzki by się ostały.

 

A poważnie wszystko zmechacone, z plamami, za ciasne poszło do śmieci.

I chyba mamie się spodobała wizja wiszących ubrań i pustek w szafie, bo poprosiła o powtórkę w poniedziałek, tym razem w szufladach jej i szafie taty. Szczerze? Nie mogę się doczekać!

Płakałam ze śmiechu przez dwie godziny przeglądając jej szafę i zachomikowane cuda (mój sweter z 7 klasy!). Mama tez ryczała koło mnie.”

 

Największy skok

to, że woda już jest ok – Paweł się przełamał i daje radę sam, a tak się bał

 

Najsmutniejszy moment roku

pożegnanie babci i wujka

Kończę naje smutno, bo tak się zakończył ten rok.

 

Ten rok to też zamknięcie pingera tylko dla znajomych, zmiana na domugosi (wyhamowanie ilości wpisów pod koniec, bo nie gotuję, nie jestem w domu, gdy jest dobre światło). Jaki będzie 2017? Pracowity, pełen wyzwań i zdrowy – tego mi życzcie.

 

Koniec i bomba. A kto czytał, ten trąba!

Naje 2015

Naje 2014

Facebooktwittergoogle_plus
  • Aha

    ale się działo 🙂