Powidła śliwkowe

wpis w: blog, Kuchnia, Owocowe, Przetwory, ze śliwkami | 0

Śliwki do kaszki dla mojego syna.

Pochodzenie przepisu

Moja mama:

„Gotujesz śliwki przez kilka godzin na małym ogniu przez 3 dni.”

 

Składniki

  • śliwki – 5kg
  • woda – szklanka
  • cukier – od łyżki do 3 łyżek (a w przepisach np. siostry Anastazji natknęłam się nawet na kg cukru na 3kg owoców, także próbujcie już gotowych powideł i zobaczcie, czy wg Was trzeba dosłodzić)

 

 

Śliwki umyć, przeciąć na pół, wyjąć pestkę. Włożyć do garnka. Dolać szklankę wody.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Pierwszy dzień

na dole na zdjęciu po lewej – gotować na małym ogniu przez 2-3 godziny, mieszać od czasu do czasu

Drugi dzień

na dole na zdjęciu po prawej – gotować naprawdę na małym ogniu przez 2-3 godziny, uważać, bo bardzo łatwo przypalić powidła, na pół godziny przed końcem dosypuję cukru, mieszam i stoję nad powidłami,  mieszając od czasu do czasu

Trzeci dzień

Po nocy powidła powinny zgęstnieć. Próbujemy ich i jeżeli jest konieczność, dosładzamy. Trzymamy na maleńkim ogniu przez 2 godziny, mieszamy.

Gorące powidła nalewamy do wcześniej przygotowanych (umytych, wyparzonych) słoików. Zakręcamy.

Pasteryzacja – można na dwa sposoby

a) na mokro – w garnku umieścić szmatkę (ważne!), zalać wodą (tyle, żeby słoiki były w połowie zakryte) i trzymać na ogniu przez 20 minut. Mama zawsze odwraca słoiki do góry dnem. I zostawia do wystygnięcia w tej pozycji.

b) na sucho – włożyć słoiki do piekarnika, piec w 150 stopniach przez 20 minut, po tym czasie słoików nie odwracam do góry dnem; wyjmuję z piekarnika i odstawiam do wystygnięcia

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

I jak?

I dobrze, powidła czekają na zjedzenie. A że tak się stanie jestem pewna. Mój syn wprost uwielbia owoce jako dodatek do kaszy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Facebooktwittergoogle_plus