Bulwar Nadmorski, 32 piętro Sea Towers i atak ptaków, czyli Gosia w Gdyni

Bulwar Nadmorski, 32 piętro Sea Towers i atak ptaków, czyli Gosia w Gdyni

wpis w: blog, Poza domem | 11

Mój mąż w ramach prezentu na trzydzieste urodziny porwał mnie do Gdyni.

Na 30 urodziny mąż zafundował mi Dzień Niesamowitości. Porwał mnie rano z domu. Najpierw był Aquapark i pyszny hamburger w Sopocie. Potem zabrał mnie do Gdyni. Przez jeden dzień byliśmy turystami zwiedzające „miasto z morza”. Mieszkamy w Gdansku, dla którego Gdynia stanowi przeciwny biegun w Trójmieście. Na co dzień nie ma za wiele czasu, aby odwiedzać inne miasta dlatego ten jeden dzień mogliśmy potraktować jako wyprawę do niemalże nowego i nieznanego dla nas miejsca. Zaczęliśmy od spaceru po Bulwarze Nadmorskim i Skwerze Kościuszki.

Spacer Bulwarem Nadmorskim i Skwerem Kościuszki

 

Gdyńskie Rybki czekały na mnie na Bulwarze Nadmorskim
Gdyńskie Rybki czekały na mnie na Bulwarze Nadmorskim

 

Bulwar Nadmorski imienia Feliksa Nowowiejskiego jest jednym z najpopularniejszych miejsc spacerowych w Gdyni. Ciągnie się wzdłuż linii brzegowej od plaży w Śródmieściu i rozciąga się na długości ponad 1,5 km pomiędzy linią brzegową Zatoki Puckiej a wzgórzem Kamiennej Góry i Kępą Redłowską. W piątkowe południe bulwarem spacerowało wiele osób. Niektórzy biegali, inni chodzili z psami. Wszyscy delektowali się wspaniałą pogodą i czystym niebem (a to wszystko w połowie lutego!).

Bulwarem doszliśmy do Skweru Kościuszki i Mola Południowego czyli samego centrum Gdyni. Mogliśmy pooglądać basen dla żaglówek (większość stała na brzegu w oczekiwaniu na sezon). Przy Molo stały najsłynniejsze statki – muzealna Błyskawica i słynny żeglowiec Dar Młodzieży, na którego maszcie młodzi marynarze szykowali żagle do rejsów.

Taras widokowy Sea Towers – na dachu Gdyni

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

W oddali (z perspektywy Skweru Kościuszki) nad Gdynią góruje jeden okazały budynek – tajemniczy Sea Towers. Dwie połączone wieże, ponad 140m wysokości, 30kilka pięter. Wstęp tylko dla mieszkańców.

Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że my możemy wjechać najpierw do apartamentu na 10 piętrze/ z widokiem na morze, a potem podziwiać niedostępny dla turystów widok. Szczęka opadła mi do ziemi, gdy doszło do mnie, że na jeden dzień staliśmy się mieszkańcami Sea Towers.

I tutaj mała rada – jeżeli chcecie dostać się na najlepszy taras widokowy w całym Trójmieście, musicie trochę pokombinować. Taras widokowy na 32 piątrze Sea Towers nie jest otwarty dla turystów. Mogą z niego korzystać mieszkańcy i ich goście. Żeby więc się tam dostać musicie albo poznać jakiegoś mieszkańca i poprosić do o przysługę. Alternatywą jest wynajęcie pokoju w Sea Towers na jedną noc. Poza sezonem łatwo znaleźć taki apartament. Cena wynajmu nie jest dużo droższa niż wynajęcie hotelu  dla dwóch osób. W zależności od piętra i widoku (czy na morze, czy nie) waha sie od 200 do 500 zł. To najprostszy sposób żeby dostać się na dach i przy okazji spędzić uroczą noc w dobrym apartamencie. My skorzystaliśmy z oferty Apartamentów Norda (która posiada w Sea Towers 3 apartamenty) i byliśmy zadowoleni. W sieci nie brakuje innych ofert, jakbyście mieli ochotę ich poszukać mój Michał poleca niezawodny portal Booking.com.

Plaża Gdynia Śródmieście – atak ptaków, czyli dawać okruszki

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A na plaży Gdynia Śródmieście zamiast turystów w strojach kąpielowych rządziły bandy kaczek, łabędzi i mew rywalizowały z wrogą mafią gołębi o okruszki chleba (nie zapominajmy, że to w końcu był luty). Ptaki kompletnie nie boją się ludzi i traktują ich roszczeniowo, niemalże krzycząc „dawaj kromkę chleba albo spadaj”. Warto więc zaopatrzyć się w trochę pieczywa. Ptaki odpłacą nam pozując do zdjęć oraz dadzą wielką frajdę dzieciakom. Jeżeli natomiast mielibyście ochotę je przepędzić z plaży (ale tylko na małą odległość), to tę robotę wykona za was perfekcyjnie każdy pies.

Tak. Ptaki kochają ludzi, ale boją się ich najlepszych przyjaciół.

Gdynia to nowoczesne i piękne miasto. Na każdym kroku widać dbałość o szczegóły i przywiązanie do rybackiej tradycji. Aż miło chodzić po plaży, spacerować z ciepłym pączkiem w ręku czy po prostu odetchnąć morską bryzą i poczuć się jak turystka w sąsiednim mieście. Piękne to były urodziny z mnóstwem atrakcji. Dobry i kochany ten mój organizator.

Facebooktwittergoogle_plus
  • Gosia

    zazdroszczę !

    • Też sobie zazdroszczę, bo dalej nie wierzę w nic niespodzianek tego dnia!

  • Elżbieta Czaplicka

    Super jak inny Swiat normalnie.Uwielbiam Gdynię latem jestesmy kilka razy.Ale odkąd jest Tomek jeszcze nie bylismy.

  • Karolina

    Bardzo fajnie zredagowane. A noc w Sea Towers mm marzenie. 😀

    • Ostatecznie jakby nie patrzeć dziennikarz, więc słuchać się muszę zacząć, bo widzę, że mądrze prawi.

  • Piękne zdjęcia Gosiu! Bardzo podoba mi się również te kafelkowe ułożenie! To sprawka szablonu czy ja też mogę tak mieć?:D

    • Ola, dodaję zdjęcia we wpisie. Potem z lewej mam utwórz galerię i opcje galerii. Ale czy to tylko w tym szablonie, to niestety nie wiem.

      • faktycznie, też to mam ale nie wiedziałam, że ta galeria ma opcje 😉

  • Pingback: 19 miesięcy za nami | Dom Gosi()

  • Pingback: Naje 2015 | Dom Gosi()

  • Pingback: Akwarium, plaża, plac zabaw i lody w Gdyni | Dom Gosi()