Chichot losu, Trafny wybór, Zwyczajny facet, Boża podszewka

wpis w: blog, przeczytane, Salon | 0

Trafny wybór
lubimyczytac.pl/ksiazka/153832/trafny-wybor

DSCF2147.JPG

O czym?
O małym miasteczku o nazwie Pagford. Umiera członek lokalnej społeczności (radny) Barry, żona pogrążona w żałobie, przyjaciele i wrogowie, pogrzeb. Ale szybko pojawia się nurtujące wszystkich pytanie: kto zajmie miejsce w radzie miasta po Barrym i czy uda się skończyć to, co zmarły rozpoczął?

I jak?
Słyszałam opinie „ta książka jest jak Gotowe na wszystko!”, „znakomity czarny humor”. Jeżeli spodziewacie się Gotowych na wszystko, to się mocno zawiedziecie. Zwykłe senne miasteczko, a mieszkańcy nie kryją (wbrew zapowiedziom i recenzjom niczym w ww. serialu) zbyt wielu sekretów. Czarnego humoru też nie doświadczyłam. Bohaterowie czarno-biali, miałcy, bez życia, szybko o nich zapomniałam, nie związałam się z ich losami. Było mi jedynie bardzo przykro przy opisach biedoty i narkomanów.
„Motyw miasta i mieszkańców do prezentacji maturalnej jak znalazł” – to myślałam podczas lektury.

 

Boża podszewka
lubimyczytac.pl/ksiazka/48811/boza-podszewka-1

O czym?
O rodzinie mieszkającej na Wileńszczyźnie. Śledzimy losy Marysi i jej rodziny od początku XX wieku aż po II wojnę światową.

I jak?
REWELACJA! Ta książka jest epicka, nie wiem dlaczego nie została lekturą. Saga rodu, znakomita opowieść o historii Litwy i Polski, studium charakterów ludzkich, życia na wsi.
Gdy zamykałam książkę, szybką ją znowu otwierałam, bo znajdowałam tam „sex, machorkę i rock&roll pod Wilnem”. Do tego XX wiek w pigułce i na koniec prawdziwa bomba! Chowajcie się Chłopi, witaj Boża podszewko.

I aż przebieram nóżkami na myśl o drugiej części!

 

Chichot losu
lubimyczytac.pl/ksiazka/35967/chichot-losu

DSCF2187.JPG

O czym?
O dziewczynie, która ma świetną pracę, jest dyspozycyjna, spełniona zawodowo, uczuciowo trochę mniej. Któregoś wieczora wspomniana dziewczyna odbiera błagalny telefon od koleżanki i obiecuje zająć się jej dziećmi przez 3 dni.

I jak?
Lekko, łatwo i przyjemnie. Gdy czytałam myślałam o życiu, o tym jak bardzo nas zaskakuje, stawiałam siebie w sytuacji bohaterki i jednocześnie zastanawiałam, czy poradziłabym sobie. I chyba nie miałabym tyle siły.

Zwyczajny facet
lubimyczytac.pl/ksiazka/73093/zwyczajny-facet
O czym?
O mężczyźnie, który ucieka od żony do pracy w Finlandii i po latach, podczas romansu, wspomina swoje życie.

I jak?
Podczas lektury miałam ochotę wziąć tę jego żonę za kudły, a Wieśka-miągwę zmusić do działania. Jak można tak spierniczyć sobie życie i siedzieć pod pantoflem „swojej pani”? Nie wierzę w aż taką uległość. Trzeba myśleć, nie żyć dla dzieci, dla sąsiadki, dla księdza, ale dla siebie. Egoizmu w tej książce nie znajdziecie. Znajdziecie za to ciepłego faceta, który szuka zwyczajnej, prostej kobiety.