Domisiowo

– O matko domisiowa!

Smieszy za kazdym razem.

– Pawel, mama chyba bardziej lubi te Domisie od Ciebie – podsumowal Michal ktoregos dnia, gdy dziecko nie zwracalo uwagi na obrazy, a ja siedzialam usmiechnieta przed telewizorem.

Lubie, czuje sie jak niekryty krytyk