Fasolka z fetą

wpis w: blog, Kuchnia, z fasolką | 0

„Zrób kiedyś fasolkę smażoną na oliwie z czosnkiem plus sezam uprażony plus feta – czad!”

Taki komentarz zostawiła Roisin u Kasi.

Skoro taki czad, to zrobię ją sobie na przegryzkę/przekąską okołokolacyjną.

dwie patelnie
na jednej oliwa + czosnek

PA040695+%28Kopiowanie%29.JPG

na drugiej, suchej, sezam, chwilę prażymy, uważamy, żeby nie spalić sezamu

PA040704+%28Kopiowanie%29.JPG

Do patelni z czosnkiem dodałam ugotowaną fasolkę (wcześniej ugotowaną).

PA040702+%28Kopiowanie%29.JPG
PA040705+%28Kopiowanie%29.JPG

sezam + fasolka, podsmażyłam chwilę

PA040706+%28Kopiowanie%29.JPG

nie wiedziałam czy fetę dorzucić dopiero na talerzu czy teraz na patelnię, zdecydowałam się na drugą opcję

PA040710+%28Kopiowanie%29.JPG

pomieszałam, podsmażyłam

PA040719+%28Kopiowanie%29.JPG
PA040711+%28Kopiowanie%29.JPG

I jak?
Początkowo byłam rozczarowana, spodziewałam się nie wiadomo jakich smaków, a tu zwykła fasolka podrasowana fetą i chrupiącym sezamem. Zwykła przekąska. Zjadłam i zapomniałam o tym, co jest na patelni. Po kilku godzinach znowu podgrzałam i zjadłam. Im było jej mniej na patelni, tym bardziej połączenie fasolki z fetą mi smakowało. Pod koniec zmieniłam o niej zdanie. To naprawdę dobra przekąska, może nie zachwycająca, ale bardzo dobra. W skali szkolnej – mocna 4.