Gdański Pachołek

wpis w: blog, Poza domem | 2

Kolejny punkt widokowy w moim mieście. Ponad 100 m n.p.m. Ciekawe miejsce na spacer z dzieckiem.

 

Jak dojechać na Pachołek? Gdzie to jest?

Pachołek jest tu

droga leśna – mniej stroma – autem z Grunwaldzkiej skręcić w Spacerową. Minąć Park Oliwski i nie jechać do zoo, ale na światłach skręcić w prawo w ulicę Opacką (pierwsza w lewo i parking przy ul. Tatrzańskiej, dużo wolnych miejsc)

droga leśna – bardziej stroma – schody  od ul. Spacerowej

 

Jedziemy! Wybieramy drogę mniej stromą i spokojniejszą, jesteśmy z dzieckiem, niech biega po lesie.

IMG_7663 (Kopiowanie)

 

Leśna droga

 

IMG_7623 (Kopiowanie)

 

Mija nas kilku rowerzystów, konie, turyści. Pewne małe nóżki odmówiły posłuszeństwa i nie chciały nieść uczestnika naszej wycieczki do góry, ale od czego są sile barki taty.

Po 15 minutach biegania (głównie) za Pawłem po lesie byliśmy już na miejscu.

 

IMG_7640 (Kopiowanie)

 

Ile to kosztuje?

Wejście na wieżę widokową jest bezpłatne, w jednym momencie na platformie powinno być 25 osób (nikt tego niestety nie pilnuje).

IMG_7638 (Kopiowanie)

IMG_7648 (Kopiowanie)

 

IMG_7662 (Kopiowanie)

 

widok z pachołka bez ludzi, na Zatokę Gdańską i osiedla

IMG_7643 (Kopiowanie)

 

Na miejscu okazuje się, że droga od strony ul. Spacerowej (te odnowione schody) jest częściej wybierana i towarzyszy nam na górze kilkanaście ludzi. Pachołek to jednak popularne miejsce.

IMG_7651 (Kopiowanie)

 

 

Kolejne wzniesienia?

Z Wikipedii dowiedzieliśmy się, że nie tylko to jedno wzniesienie warto odwiedzić.

Obok jest wzgórze królowej Luizy, teraz Kościuszki. Na szczycie (bardzo blisko Pachołka, rzut kamieniem) odnajdujemy granitową tablicę z napisem Zygmunt III Waza twórca polskiej floty wojennej, która odniosła wielkie zwycięstwo nad flotą wojenną Szwecji w bitwie pod Oliwą 28-XI-1627 i rodzinę bawiącą się w chowanego. Nie przeszkadzamy (widok na Zatokę też jest, mniej spektakularny od tego z 15 metrowej platformy, ale jest).

IMG_7657 (Kopiowanie)

 

 

Michał dostrzega jakieś kolory na kolejnym wzniesieniu. Idziemy sprawdzić, co tam jest. Na miejscu odnajdujemy kopię pastorału papieskiego. Nie spotykamy tu ani żywego ducha, a szkoda, bo miejsce jest klimatyczne.

IMG_7661 (Kopiowanie)

Lubię odkrywać swoje miasto. Kiedyś robiłam to szukając keszy, dzisiaj kombinuję jak się da, żeby połaczyć to ze spacerami z dzieckiem. Jutro kolejna wyprawa. Jest za ładnie, żeby siedzieć w domu.