Hummus od Magdy [Jak zrobić hummus?]

wpis w: blog, Kuchnia, Śniadania | 1

Smaczne smarowidło.

Pochodzenie przepisu

Niebo na Językach – blog Magdy 

przepis pochodzi z książki „Jerozolima” Y. Ottlenghi

 

Składniki

  • ciecierzyca – 250g suszonej, 600g ugotowanej
  • soda oczyszczona – łyżeczka (robiłam bez, bo zapomniałam)
  • pasta tahini – 270g (miałam mniej, ze 100g)
  • sok z cytryny – 4 łyżki
  • czosnek – 4 ząbki przepuszczone przez praskę
  • lodowata woda – 100ml
  • sól – 1,5 łyżeczki
  • ostra papryka – do podania

Właściwie głównym problemem z hummusem nie jest mielenie a moczenie i gotowanie ciecierzycy. Powinno się to robić następująco: wypłukać ciecierzycę, namoczyć w  wodzie (2x tyle co ziarenek). Zostawić na całą noc. Następnego dnia odcedzić, włożyć do garnka, dosypać łyżeczkę sody, podgrzać przez 3 minuty (bez wody!), mieszać. Dolać 1,5l wody i zagotować, aż ziarna będą miękkie. Magda wspomina, że to od 20-40 minut.

 

A jak zrobiłam to ja (dziękuję Katarzynie za odebranie tel kiedyś i instrukcje). Mam szybkowar, który ułatwia sprawę.

Namoczyłam ciecierzycę w wodzie, zostawiłam na 2-3 godziny, żeby sobie stała. Wlałam całość do szybkowaru, dolałam wody do minimum koniecznego do odpalenia tego garnka pod ciśnieniem. Włączyłam szybkowar na godzinę. Po tym czasie uzyskałam miękkie kulki ciecierzycy.

 

Tak czy inaczej chodzi o miękkie kulki, do tego dążymy.

 

Ugotowaną ciecierzycę umieszczamy w mikserze/malakserze i miksujemy aż zmieni konsystencję na miazgę. Mieszamy i dodajemy:

  • pasta tahini – 270g (miałam mniej, ze 100g)
  • sok z cytryny – 4 łyżki
  • czosnek – 4 ząbki przepuszczone przez praskę
  • sól – 1,5 łyżeczki

 

Na koniec dolać 100ml lodowatej wody.

Miksować przez 5 minut. Włożyć do lodówki na 30 minut.

Jeżeli lubicie, możecie posypać hummus ostrą papryką w proszku.

I jak?

Kiedyś robiłam już hummus i tamten nie był tak idealnie kremowy jak ten powyższy. Dodatki (tahina, sok z cytryny) nadają paście charakterystyczny (świeży, orzechowy, sezamowy) posmak. Ta lodowata woda na końcu jest niezbędna, widziałam na własne oczy jak zmienia się konsystencja pasty po jej dodaniu. Uwaga! Tego wychodzi naprawdę jak dla pułku wojska, cała miska, więc teraz szukam pomysłów jak zjeść hummus (na kanapki, maczanie warzyw i smarowanie sałaty wpadłam).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Facebooktwittergoogle_plus
  • Marysia

    Super akurat wczoraj w biedrze dorwałam 2 słoiki cieciorki 🙂
    gotowanie mam z głowy