Kotlet pożarski / kotlet pożarskiego

Ktoś w komentarzu odniósł się do kotletów pożarskiego. Przeczytałam legendę związaną z powstaniem tej potrawy i chciałam spróbować jak smakuje danie, które car pomylił z cielęciną.

 

Pochodzenie przepisu

Filozofia smaku

 

Składniki

  • pierś z kurczaka – 2 pojedyncze piersi
  • chleb – 2 kromki bez skórek
  • mleko – pół szklanki
  • jajka – 2 sztuki
  • masło – 1 łyżka
  • sól, pieprz – do smaku
  • bułka tarta – do panierowania

 

Mięso zmielić.

2 kromki chleba (u mnie bułka) obedrzeć ze skórki i namoczyć w mleku (pół szklanki).

Dodać do mięsa: jajko, sól, pieprz i masło. Na koniec dorzucić chleb (miał być odciśnięty z mleka).

Kotlety z tego co zauważyłam mają być podłużne i dość duże. Moczymy je w jajku i obtaczamy w bułce tartej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Smażymy na maśle z dwóch stron i podpiekamy w piekarniku (12 minut 180 stopni C).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA


OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA



OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

I jak?

Dla Michała bez rewelacji (stwierdził szczerze, że wolałby zwykłe kotlety). Dla mnie delikatne, po przekrojeniu ciekawa struktura (chlebowe dziurki), ładnie się prezentują i można przy stole opowiedzieć gościom ich historię.

Facebooktwittergoogle_plus