Kurczak na rukoli

Smakowity opis obiadu u Agaty  sprawił, że pognałam do sklepu i dwa dni pod rząd zajadaliśmy się przepysznym obiadem.
Autorką przepisu jest happywife.pinger.pl/.

Bez tytułu.png

Składniki:
kurczak, kulka mozzarelli, zioła, orzeszki ziemne (bez soli), makaron, rukol, suszone pomidory, czosnek

P7191130.JPG

Kurczaka kroimy.

P7191141.JPG

Następnie rwiemy lub kroimy zioła (mi było mało listków, więc dosypałam suszonej bazylii).

P7191142.JPG

Wrzucamy na patelnię (na oliwę z suszonych pomidorów) i smażymy na małym ogniu.

P7191145.JPG

Czosnek kroimy (3 ząbki) i dorzucamy na patelnię.

P7191157.JPG

Kilka suszonych pomidorów kroimy wedle uznania.

P7191161.JPG

I dorzucamy na patelnię.

P7191167.JPG

Dodajemy zioła (u mnie tymianek).

P7191171.JPG

Działamy na 3 palnikach. Na pierwszym dochodzi kurczak, na drugim na suchej patelni prażymy (trzymamy chwilę aż delikatnie zbrązowieją) orzechy ziemne, a na trzecim gotujemy makaron.

P7191185.JPG

Składamy potrawę. Najpierw rukola.

P7191175.JPG

Potem makaron (nie wiedziałam jaki, dałam taki, jaki akurat był w domu).

P7191188.JPG

Na to kurczak z suszonymi pomidorami.

P7191189.JPG

Na górę kilka prażonych orzeszków i startą mozzarellę.

P7191192.JPG

Chętni mogą polać sobie oliwą z suszonych pomidorów.

P7191197.JPG

 

P7191199.JPG

I jak?
Wyśmienicie, pysznie. Już po opisie czułam, że to będzie hicior, ale nie spodziewałam się TAKICH aromatów i TAKIEGO smaku.
Michał wrócił z pracy, po obiedzie, ale też spróbował tej potrawy i uważa podobnie. Lekkie, smaczne i proste w przygotowaniu danie.

Do tego stopnia, że następnego dnia…

kupiłam polędwicę wieprzową i zrobiłam to samo danie (bo przecież zostały mi składniki) z innym mięsem.

P7200013.JPG

 

P7200021.JPG

 

P7200041.JPG

 

P7200046.JPG

Które lepsze?
Chyba z kurczakiem. Może z polędwicą byłoby lepsze, gdybym się nie zagadała przez tel i nie spaliła suszonych pomidorów :) Ale i tak zjedliśmy ze smakiem.

I za to lubię pingerową społeczność – jeden wpis u Agaty a u mnie w domu obiad wspominany będzie jeszcze długo. Jaki obiad? Dwa obiady!

Buziaki!

P7191136.JPG
Facebooktwittergoogle_plus
  • Wirginia

    Właśnie czekam, aż makaron się ugotuje i przebieram nogami bo już chciałabym to zjeść!