Łosoś mocno cytrynowy

Zerwałam w zeszłym roku kartkę z kalendarza a tam „łosoś pachnący limonką”. Jak mogłam tego nie zrobić?

P1192520+%28Kopiowanie%29.JPG

Składniki:
łosoś, 2 limonki (tak naprawdę do sosu – sok i skórka z 1, druga do podania na koniec, niestety nie dostałam limonki, za to miałam cytrynę i ją dałam jako zamiennik), 3 łyżeczki słodkiego sosu chili, papryczka chili (po ostatnich doświadczeniach pomijam! dodałam szczyptę ostrej papryki), 3 ząbki czosnku, 3 łyżki oliwy, szczypta pieprzu

P1192501+%28Kopiowanie%29.JPG

skórka z jednej cytryny w paski + sok z cytryny + 2 łyżeczki sosi chili + 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę + 3 łyżki oliwy + pieprz (miałam cytrynowy, w sumie dlaczego go nie dać?) + szczypta ostrej papryki w proszku

P1192502+%28Kopiowanie%29.JPG
P1192505+%28Kopiowanie%29.JPG

łosoś do naczynia żaroodpornego i na to marynata, w przepisie nie podano czasu marynowania, u mnie ryba leżała w tym przez godzinę

P1192508+%28Kopiowanie%29.JPG

200 stopni C
10 minut

P1192515+%28Kopiowanie%29.JPG

podałam z ziemniakami i selerową (bo to było w domu, a czy to pasuje, to średnio mnie interesowało, głodna byłam )

P1192518+%28Kopiowanie%29.JPG

I jak?
Łosoś lubi cytrynę, ja lubię łososia, a pieczonego już szczególnie. Gdy dostanę limonkę, z ciekawością zrobię i porównam. Póki co 5/6.

Facebooktwittergoogle_plus