Magiczna drożdżówka, która robi się… sama

wpis w: blog, Ciasta, Kuchnia, Wypieki | 0

http://bagatelka.pinger.pl/ dawno temu wrzuciła przepis ze zdjęciem na najłatwiejszą drożdżówkę na świecie.

Do miski wrzucamy:
8-10 dag pokruszonych drożdży

PA050735+%28Kopiowanie%29.JPG

1 szkl. cukru
3/4 szkl. oleju

PA050736+%28Kopiowanie%29.JPG

1 cukier wanilinowy

PA050738+%28Kopiowanie%29.JPG

1 szkl. podgrzanego mleka

PA050741+%28Kopiowanie%29.JPG

4 roztrzepane widelcem jajka

PA050742+%28Kopiowanie%29.JPG

4,5 szkl. mąki

PA050743+%28Kopiowanie%29.JPG

I takie nieruszone nawrzucane byle jak do miski składniki nakrywamy czystą szmatką i odstawiamy na 2h w ciepłe miejsce.

PA050747+%28Kopiowanie%29.JPG

Po 2h sytuacja wygląda tak:

PA050748+%28Kopiowanie%29.JPG

Przemieszałam składniki drewnianą łyżką…

PA050751+%28Kopiowanie%29.JPG

i wylałam do formy wyłożonej papierem do pieczenia, zignorowałam ew. grudki.

PA050754+%28Kopiowanie%29.JPG

Górę posypałam kruszonką (trochę masła i cukier + mąka, mieszamy i dodajemy do rozpuszczonego masła aż zrobią się kulki).

PA050755+%28Kopiowanie%29.JPG
PA050756+%28Kopiowanie%29.JPG

170 stopni C
40 minut

PA050759+%28Kopiowanie%29.JPG

No i tu mój błąd, nie sprawdzałam, nie chodziłam nad drożdżówką i zapomniałam, że mój opiekacz jest specyficzny (grzanie z góry). Zobaczyłam to czarne przypalone coś u góry i już miałam wysyłać męża po wafelki do biedry (dla gości robiłam, goście idą, goście idą, jeden z pałą, drugi z dzidą )…

PA050769+%28Kopiowanie%29.JPG

ale gdy odkroiłam kawał okazało się, że wyszło niczego sobie.

PA050775+%28Kopiowanie%29.JPG
PA050779+%28Kopiowanie%29.JPG

I jak?
Byłoby super, gdybym piekła gdzieś z 30 minut. Trzeba patrzeć. W skali szkolnej – mocna 4, no nawet + (plus za prostotę wykonania, nawrzucać do miski umie każdy, wyrabiać nie trzeba). Ciekawe jak smakowałaby ta drożdżówka np. ze śliwkami pod kruszonką. Kto wie, może następnym razem.

Facebooktwittergoogle_plus