Mons Kallentoft – Ofiara w środku zimy

wpis w: blog, przeczytane, Salon | 0

Po przeczytaniu kilkunastu książek typowo kobiecych (lekkich, łatwych i przyjemnych) sięgnęłam po skandynawski kryminał.

„Ofiara w środku zimy” przyciągnęła mnie ryzykowną okładką. Nie mam na myśli zwisających zamrożonych nóg, tylko zdanie: „Nie zawracajcie sobie głowy Stiegiem Larssonem, Kallentoft jest lepszy”. Rozumiem marketing, chęć sprzedaży, ale jeżeli wydawca już na okładce stawia swoją pozycję nad talentem nieżyjącego twórcy trylogii Millennium, to naprawdę musi wierzyć w swojego autora.

DSCF2687.JPG

Fabuła?
– kryminał jak to kryminał, fabuła zwyczajna: znajdują wisielca na mrozie, komisarz Malin Fors wraz z kolegami szukają tego, kto powiesił nieszczęśnika

I jak?
– ten kto wymyślił promocję tej książki opartą na porównaniu jej do twórczości Larssona strzelił sobie w kolano; akcja nie jest wartka, w pewnym momencie siada, intryga jest płytka i już w połowie mamy swoje podejrzenia, kto jest sprawcą, komisarz Malin w niczym nie przypomina kierujących śledztwo z innych książek  (jest zepchnięta gdzieś na bok, autor próbuje podkreślić problemy: z piciem, z córką, z seksem, ale zamiast charakternej babki z jajami nakreśla obraz zwykłej, samotnej, zmęczonej życiem kobiety, która niekiedy ma nosa i intuicję);
– zabieg z przemawiającymi do czytelnika z zaświatów zwłok/wisielca może na początku jest ciekawy, ale później irytuje, wyobraźcie sobie, obserwujemy śledztwo, a tu nagle na pół strony przerywnik „widzę Was z góry, Malin, myśl, myśl”,
– odnoszę wrażenie, że krótkie zdania, częste przerywniki, zaczynanie nowych wątków miało nadać dynamizmu opowieści, ale zupełnie niepotrzebnie wprowadza chaos, niestety nieuważny czytelnik często się gubi,

Sposób na lekturę
Jeżeli pominiemy denerwujące wynurzenia zmarłego (nie czytamy tekstu kursywą), pobawimy się w obstawianie sprawcy i odpuścimy zdanie z okładki, to kryminał będzie lekką, łatwą i przyjemną lekturą. Zupełnie jak książki z gatunku literatury kobiecej, które ostatnio namiętnie czytałam.