O hybrydach słów kilka

wpis w: blog | 3

Od niedawna robię sobie manicure hybrydowy. Opowiem Wam skąd ten pomysł, jak to wygląda i czy warto.

 

Hybrydowy manicure różni się od zwykłego tym, że konieczne jest użycie lampy UV i  trzech preparatów do malowania. A są to:

  • baza,
  • lakier
  • top. 

Niezbędny jest też odtłuszczacz.

 

Skąd pomysł?

Zwykły lakier z odżywką i topem trzyma się u mnie kilka godzin. Potem dostrzegam nieestetyczne odpryski.

Gdy w grudniu pomalowałam paznokcie i po dwóch godzinach zobaczyłam poniższy efekt (po lewej), mówiąć krótko, wściekłam się. Wrzuciłam to foto na insta i radźcie mi koleżanki. Poradzono hybrydę (po prawej).

Często bywam w Biedronce (robię tam zakupy) i przyuważyłam paznokcie jednej z kasjerek. Lśniące, piękne, bez odprysków. Podpytałam – hybrydy za 100 na allegro zestaw.

 

Co trzeba mieć, żeby zrobić sobie hybrydy w domu?

Zestaw do hybrydowego manicure - mój osobisty.
Zestaw do hybrydowego manicure – mój osobisty.

Lampę UV (o lampach dla ciekawych), trzy lakiery (baza, kolor, top) i odtłuszczacz. To must have. Bez tego nie ruszycie. Co jeszcze się przydaje?

  • coś do przygotowania paznokci, czyli do początkowego manicure – radełko, pilnik szklany, cążki (jeżeli wycinacie skórki)
  • waciki bezpyłowe – lepsze niż zwykłe, nie zostawiają farfocli

I chyba tyle.

 

Przydaje się też aceton, pilnik, waciki bezpyłowe i folia aluminiowa – do usunięcia.

 

Usuwanie hybryd wersja mocno domowa
Usuwanie hybryd wersja mocno domowa – są na rynku klipsy do usuwania hybryd i muszę o nich poczytać.

 

Każdą z powyższych rzeczy można kupić osobno, można też upolować je w zestawie. Wiadomo, że osobno będzie taniej, ale musi nam ktoś doradzić (ja nie chciałam słuchać, chcialam mieć już natychmiast moje i wzięłam zestaw). Dlatego polecam obejrzeć uważnie poniższe filmy, jest tam cała masa wskazówek dot. wyboru akcesoriów.

Moje lakiery pochodzą od Semilaca, lampa jakiś noname 36W – kupiłam zestaw za 200zł z przesyłką.

 

Jak zrobić sobie hybrydy w domu?

Przepiękne zdjęcia i krok po kroku macie tutaj u Cosmetics Freak.

W wielkim skórcie trzeba przygotować paznokcie. Zależy co wolisz manicure klasyczny czy biologiczny

  • biologiczny – bez metalowych rzeczy, tylko pilnikami, skórki się odciąga, nie wycina
  • klasyczny – wycinanie skórek

Kolejno matowi się płytkę, czyli lekko jeździ po niej bloczkiem, potem odtłuszcza płytkę, skórki, przestrzeń pod paznokciem. I można malować. Baza, lakier i top. Po każdej warstwie paznokcie trafiają pod lampę. Na koniec po topie i lampie UV znowu odtłuścić. Z odtłuszczaniem to dziewczyny podpowiadają, że warto to robić po każdej warstwie (po bazie, po lakierze i po topie), ale ja zapominam i odtłuszczam na koniec. Trwa to u mnie mniej niż 35 minut.

 

Pierwsze wrażenia

Myłam naczynia i nie mogłam się nadziwić, że nie ma odprysków. Sprzątałam zabawki z dzieckiem – podobne zdziwienie. Gdzie są odpryski? Dodatkowo hybrydy się przepięknie błyszczą, cieszą oko.

 

Ile wytrzymują u mnie hybrydy?

Pierwsze – mniej niż tydzień, drugie i trzecie – około tygodnia (zaczęłam zabezpieczać końcówki). Przywykłam, że zwykły lakier jest u mnie przez kilka godzin, więc nagle nienaganny manicure przez tydzień to ogromny postęp. Pojawiły się głosy, że to krótko, że nie opłaca się wyjmować lampy i malować paznokci dla tego tygodnia. Rozumiem te dzieczyny, jeżeli im zwykły nieutwardzony lakier trzyma się tyle czasu, to mają rację – nie ma to większego sensu. Jednak ja jestem pod dużym wrażeniem i cieszy mnie każdy kolejny dzień bez odprysków.

Gdy widzę to, wiem, że mam iść po aceton i czeka mnie 20 minut siedzenia z folią, to koniec tego koloru, zmywamy.

Odchodzący lakier hybrydowy
Odchodzący na palcu wskazującym lakier hybrydowy kolor 004 – po 5 dniach od nałożenia

 

 

Paznokcie po hybrydach

Naczytałam się o uczuleniach na Semilaca, więc oglądam moje paznokcie po tygodniu z hybrydą. Zawsze były krótkie, łamliwe, niezbyt atrakcyjne i… takie po miesiącu hybryd pozostały. Nawet pod hybrydowym lakierem potrafią się złamać (co nie jest dla mnie zaskoczeniem). Po tygodniu z hybrydą robię od 3-7 dni przerwy na zwykłą odżywkę i zwykły lakier (który trzyma się już dłużej niż 2 godziny). Kupiłam niedawno Semilac Hard i zamierzam powalczyć o długość.

W mojej ocenie hybrydy wpływają na stan płytki, na logikę, nie jest to stan naturalny paznokcia i każde polerowanie bloczkiem czy lampa UV to czynnik zewnętrzny, który wpływa na stan płytki. Ale to moja opinia, przeważają odmienne. Chciałabym napisać za rok, że się myliłam i nagle urosły mi mocne, długie paznokcie, które wcale się nie łamią i to zasługa manicure hybrydowego.

Paznokcie po hybrydach.
Paznokcie po hybrydach.

Półhybrydy

Korciło mnie, żeby nałożyć zwykły lakier między bazę a top i oczywiście to zrobiłam. Poczekałam aż lakier wyschnie i przykryłam go warstwą topu. Średnio mi to wyszło i średnio się trzymało (2-3 dni). Niedługo spróbuję dodać lakieru do topu (na folii aluminiowej), wymieszać i tym pokryć bazę. Zobaczymy co wyjdzie. Np. Juszes wyszło wspaniale tym pierwszym sposobem:

 

 

Co zrobiłam źle?

  • Nie czytałam o hybrydach, nie obejrzałam dokładnie filmów na youtubie, kupiłam gotowy zestaw na allegro, taki, na który zdecydowało się wcześniej kilkaset osób. Jednak ewentualne zakupy u podlinkowanego sprzedawcy robicie na własną odpowiedzialność – paczka szła kilkanaście dni, zawartość zgodna z opisem, negatywyod klientów sypały się jeszcze długo po świętach . Mogłam zaoszczędzić, gdybym kupiła osobno lakiery, osobno lampę.

Dlatego polecam Wam wziąć długopis, kartkę i obejrzeć uważnie film Maxineczki.

  • Początkowo nie malowałam paznokci właściwie, nie zabezpieczałam krawędzi.

Tu dziewczyna pokazuje o co chodzi z krawędziami i ich malowaniem:

 

 

Czy warto?

Jeżeli borykacie się z problemem odprysków po kilku godzinach od nałożenia lakieru – powinnyście być zadowolone i początkowo zdziwione trwałością hybryd.

Jeżeli nie macie problemów z odpryskami – u niektórych dziewczyn lakier trzyma się nienagannie nawet trzy tygodnie i zmywają go tylko z powodu odrostu. Tego wszystkim nam życzę.

Tekst piszę z trzydniowym Mardi Gras na paznokciach, który błyszczy, nie odpryskuje, cieszy oko i dodaje pewności siebie. Nie jest mi wstyd podać nikomu ręki ani spojrzeć na paznokcie. Przestał to być jakikolwiek problem.

Mardi Gras na tle banana
Mardi Gras na tle banana – więcej tego typu atrakcji u mnie na instagramie (domgosi.pl – zapraszam)

 

Facebooktwittergoogle_plus
  • Ola

    Ja też na święta zaszalałam i kupiłam zestaw. Trzymają się u mnie do 9 dni, ale zmywam je, bo muszę wypróbować kolejny kolor, a nie bo coś odprysło (pomijając 1 raz, kiedy zalałam skórki i jak pazur rósł, to się zrobił taki „luźny koniec”) :P. Ale na szczęście moje paznokcie pięknie rosną pod hybrydą, a po ściągnięciu są twarde, mocne i nie ma śladu po rozdwajających się końcówkach. Najwidoczniej prace domowe, ogrodowe i laboratoryjne im wyjątkowo nie służyły, a hybryda je osłania i dlatego mogę cieszyć się z najdłuższych i najtwardszych migdałków w moim życiu 🙂

    PS. czekam na swatche pozostałych kolorów, bo akurat mardi gras mam w swojej kolekcji, a pozostałe wyglądają ciekawie 🙂

    PS2. Też mam zestaw semilaca, ale na pasażach ch można spotkać stoiska neonail i ich kolory w pełni współgrają z bazą i topem semilac, a można zobaczyć te kolory na żywo 🙂

  • zuzaa_87

    pierwsze słyszę o takich półhybrydach 🙂 ciekawe jak pójdzie takie wymieszanie. a stosowałaś kiedyś hybrydy z effective nails? Ja właśnie zamawiałam przez koleżankę i dopiero przyszły. Kolorki mega fajne, więc ciekawa jestem jak się sprawdzą na pazurkach 😉

  • Pingback: Naje 2016 | Dom Gosi()