O tym jak Londa kłamczuszka zrobi z Ciebie czarnuszka

wpis w: blog, Kosmetyki, Łazienka | 0

Co myślisz, gdy kupujesz farbę o nazwie „Jasny brąz”?
Pewnie, że wyjdzie Ci na włosach delikatny, jasny brąz. Ja też. Do tego niestety, ale zapomniałam o wskazówkach życzliwych kobiet i nie kupiłam niczego jaśniejszego do zmieszania (zwykle mieszałam blond ciemny i jasny brąz właśnie z Londy). Podczas wizyty w Rossmannie sięgnęłam po 14, jasny brąz. Dokładnie ten:

*przed*

Jak widzicie moje włosy rosną teraz jak szalone, domagały się odświeżenia, umycia i ułożenia.

*po*
Nakładamy jasny brąz i po 30 minutach trochę się dziwimy uzyskanej czerni

Dlatego, moje drogie, pamiętajcie *Londa jest świetną farbą, ale trzeba kupować kilka tonów jaśniejsze odcienie*. Jak widzicie – zamiast jasnego brązu wyszedł mi ciemno-czarno brązowy. Farby z Londy znam i wiem, że zmywają się z czasem (wcześniej się zmywały – patrz efekt przed). Po 2-3 miesiącach i ta zmyje się do brązu, ale wtedy już będzie trzeba farbować i zabawa zacznie się od nowa.

Facebooktwittergoogle_plus