Sobieszewo – najpiękniejsza plaża w Gdańsku

wpis w: blog, Poza domem | 4

WP Google Maps Error

In order for your map to display, please make sure you insert your Google Maps JavaScript API key in the Maps->Settings->Advanced tab.

Wiedzieliście, że mamy w Gdańsku wyspę? Dzisiaj kilka słów o Sobieszewie.

 

Sobieszewo – od Marysieńki Sobieskiej

Legenda głosi, że to tu zatrzymała się kilka wieków temu żona króla Jana III Sobieskiego, Marysieńska. Od jej nazwiska wzięła się nazwa – Sobieszewo.  Czy królowa korzystała z uroków tutejszej plaży, tego niestety nie wiemy, ale wierzę, że tak. Dlaczego?

Sobieszewo to ciche miejsce z szeroką i czystą plażą. Ściągają tutaj gdańszczanie, żeby odetchnąć od zatłoczonych plaż w centrum (Brzeźno, Jelitkowo). Zajmuje ponad 30km kw powierzchni.

 

Dojazd

Już sam dojazd jest ciekawy. Na wyspę dostać się można m.in. mostem Pontonowym. Zbudowany po II Wojnie Światowej, ma 9 przęseł i 150m długości. Istnieje opcja dojazdu autobusem miejskim (TU konkrety).

 

 

 

 

Ptasi Raj i Mewia Łacha

Do Sobieszewa przyjeżdżamy też na spacery. Te powyższe terminy to nazwy rezerwatów przyrody. Od 2003 roku można przez Ptasi Raj iść ścieżką przyrodniczo-dydaktyczną z kamienną groblą (oddzielającą wody Wisły Śmiałej od jeziora Ptasi Raj), ale to materiał na osobny wpis.

 

 

Plaża w Sobieszewie

11kilometrowa plaża jest urocza, ludzi tu naprawdę mało. Jeżeli turyści proszą o pomoc w wybraniu plaży – kieruję ich na Wyspę. Tak było również z Leosiem i jego rodzicami (tutaj macie fb Justyny).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

 

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

IMG_3337 (Kopiowanie)

IMG_3329 (Kopiowanie)

 

 

 

 

 

11774659_10200764459912025_45291697_n

 

11774305_10200764458111980_426864960_n

 

 

 

Inne, równie ciekawe miejsca w Gdańsku, znajdziecie TU.

 

 

Facebooktwittergoogle_plus
  • Hanna

    Uwielbiam Sobieszewo i praktycznie tylko tam jeżdżę na plażę. Chciałabym jednak uczulic na wyplywanie zbyt daleko- podobno są tam dość mocne prądy i jest ryzyko utoniecia wyższe niż na innych plażach w Gdańsku. Wiem od znajomego ratownika.

  • Nigdy tam nie byłam, ale myślę, że w pierwszą, lepszą wolną niedzielę wyciągnę męża i tam pojedziemy.

  • Asia

    Kiedy tak czytam i oglądam Twojego bloga to, aż korci mnie przeprowadzka do Gdańska, tym bardziej, że mąż ma tam rodzinę 😀

  • Pingback: Naje 2015 | Dom Gosi()