Tarta z cebulą i camembertem

wpis w: blog, Kuchnia, Tarta, Uncategorized, Wypieki | 0

Przepis pochodzi z miesięcznika Moje smaki życia, nr 2/2014, s. 58.

Co trzeba mieć, żeby zrobić to danie?
300g mąki, 80g masła, 6 cebul, camembert, sól, łyżkę śmietany 12%

Obiad na – 1 osobę (dlaczego, o tym potem)

Krok po kroku w mojej kuchni

1. Ciasto
300 g mąki odważamy i wsypujemy do miski.

P2240144.JPG

Do tego sól (autorzy nie podali ile, ale zakładam, że podany  przepisie cukier to błąd i miała być tam sól – 1 łyżka).

P2240147.JPG

80 g masła dorzucamy do soli i mąki.

P2240150.JPG

Zagniatamy – dolewamy kilka łyżek zimnej wody, żeby utworzyć kulkę.

P2240152.JPG

Kulka na 20-30 minut idzie do lodówki.

P2240155.JPG

Po 20 minutach wylepiamy ciastem formę o tarty.

P2240160.JPG

I wkłądamy na 10 minut do piekarnika – 190 stopni C.

P2240162.JPG

2. Cebula
W czasie gdy ciasto się piecze obieramy cebule (6 sztuk).

P2240145.JPG

Wrzucamy na łyżkę oleju na patelnię i smażymy do zeszklenia.

P2240164.JPG

Ser kroimy w paski.

P2240165.JPG

Kolejny krok do złożenie wszystkiego.

P2240167.JPG
P2240168.JPG
P2240169.JPG
P2240170.JPG

Smarujemy wierzch łyżką śmietany.

P2240172.JPG

Wg przepisu wkładamy do piekarnika na 30 minut.

P2240175.JPG

30 minut to zdecydowanie za długo! Autorzy coś wspominają o funkcji grill na koniec, ale u mnie po 30 minutach widać było spalone piórka cebuli. Niestety karmiłam Pawła i nie kontrolowałam pieczenia :/

P2240177.JPG

I jak wyszło?

P2240178.JPG
P2240179.JPG

Wyszło ładnie, wszystko się zapiekło, ale mi nie smakowało. Zupełnie odmienne wrażenia miał Michał – jadł i chwalił. Co za smak, co za ciasto. A ja? A ja nie zrobię tego drugi raz, bo się nie najadłam.