Zakupy inspirowane wizytą u Agaty

wpis w: blog, Zakupy | 0

Nie wytrzymałam i za namową Agaty pojechałam w niedzielę do Ikei.
Wróciłam obładowana :)

Śmiejcie się, śmiejcie, ale u mnie „haul i co ostatnio kupiłam” wygląda najczęściej właśnie tak. Zamiast ciuchów i nowych kosmetyków spożywka i rzeczy do domu :p

Moje trofea!
Nie wiem, jak dałam radę żyć bez *wyciskarki do czosnku* :p

DSCF9523.JPG

*Tarka wprost do pojemniczka* – no genialne w swojej prostocie!

DSCF9517.JPG

Ileż to razy wydzieraliśmy sobie w kuchni z rąk *mały nóż*, bo każde akurat potrzebowało. To teraz mamy 3 nowe do wyboru, do koloru.

DSCF9518.JPG

Przez co się najlepiej pije piwo? Oczywiście przez *kolorową słomkę*.

DSCF9520.JPG

Kolejna rzecz, której nie miałam i na którą było mi szkoda. *Łyżka do lodów*.

DSCF9522.JPG

Nie pytajcie jak do tej pory robiłam *purée*, bo i tak nie powiem. Ale radziłam sobie… dość nietypowo :p

DSCF9524.JPG

Nasze *ulubione szklanki*. Z poprzedniego zestawu została jedna szklanica, więc niewiele myśląc dokupiłam jej koleżanki :D

DSCF9526.JPG

Coś, co wszyscy mają, a my nie mieliśmy :p
Solniczka i pieprzniczka.

DSCF9525.JPG

Kartoniki to skutek motywującego działania Perfekcyjnej Pani Domu. Obejrzałam ostatni odcinek właśnie w niedzielę i postanowiłam: pochowam ten bajzel do kartonów.

*THIS IS PORZĄDEK!*

DSCF9529.JPG

 

DSCF9533.JPG

 

DSCF9541.JPG

Skończyło się porządkowaniem ozdób świątecznych (w maju :) ).

DSCF9559-001.JPG
Facebooktwittergoogle_plus